Domagamy się, żeby do końca przyszłego roku z ulic Krakowa ostatecznie zniknęły dorożki konne! W tym celu członkowie naszego Stowarzyszenia, które już od 4 lat zabiega o wprowadzenie zakazu ruchu dorożek w mieście, powołali Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej i przygotowali projekt uchwały, jaki zostanie zgłoszony do Rady Miasta jako obywatelska inicjatywa uchwałodawcza. Aby tak się stało, musimy zebrać pod nim co najmniej 300 podpisów mieszkańców Krakowa.
Projekt uchwały zobowiązuje Prezydenta Miasta Jacka Majchrowskiego m.in. do wprowadzenia całkowitego zakazu wjazdu dorożek konnych na Rynek Główny oraz likwidacji postoju dorożek na Rynku, a jako ostateczny termin wprowadzenia postulowanych zmian wskazujemy 31 grudnia 2022 roku. Uważamy, że wykorzystywanie cierpienia koni w celach rozrywkowych to szkodliwy anachronizm, z którym należy wreszcie skończyć w przestrzeni publicznej naszego miasta. Oczekujemy tego zarówno ze względu na dobro koni, jak również bezpieczeństwo mieszkańców Krakowa i turystów.
Na terenie naszego miasta regularnie dochodzi bowiem do dramatycznych zdarzeń i dantejskich scen z udziałem koni wykorzystywanych do ciągnięcia dorożek z klientami. Wiele z nich kończy się groźnymi urazami i kontuzjami koni, przy czym nie brakuje także wypadków śmiertelnych, jak np. na ul. Monte Cassino, Powstańców czy Świętego Jana. W miesiącach letnich konie zmuszane są do pracy w tropikalnych upałach sięgających 40 stopni i więcej, co naraża je na udary i zasłabnięcia, a według obowiązujących regulacji można je eksploatować przez 12 godzin bez żadnych przerw na odpoczynek. Latem 2021 r. w Krakowie ani na jeden dzień nie wprowadzono zakazu pracy koni dorożkarskich z powodu upałów, a podobnie było w poprzednich latach. W trakcie całego roku kalendarzowego dochodzi natomiast do wypadków komunikacyjnych z udziałem koni dorożkarskich, zwłaszcza, że aby dostać się na postój na Rynku, muszą one przejeżdżać w korkach nawet kilkanaście kilometrów z podkrakowskich wsi. Wypadki z udziałem dorożek konnych są groźne także dla mieszkańców i turystów. Zdarzało się już m. in., że konie taranowały ogródki kawiarniane, powodując poważne obrażenia wśród ich gości, a niedawno dorożka pędziła przez centrum miasta bez woźnicy, co mogło mieć fatalne skutki dla przechodniów. Każdego roku policja przeprowadza kilkanaście interwencji dotyczących dorożek konnych, w tym odnośnie kolizji i innych niebezpiecznych zdarzeń.
Wszystko to sprawia, że w XXI wieku dalsze utrzymywanie takiego stanu rzeczy jest coraz bardziej palącą skazą na wizerunku miasta i jego władz. Tym bardziej, że to właśnie władze Krakowa są faktycznym organizatorem ruchu dorożkarskiego i wydają płatne koncesje na tego typu działalność, kompletnie ignorując postęp cywilizacyjny i idee współczesnej etyki, w której podkreśla się, że wszystkie istoty czujące wymagają decyzji moralnych w naszym postępowaniu względem nich. Dlatego wnosimy o wprowadzenie w Krakowie zakazu podobnego do tych, jakie właśnie ze względu na dobro koni i bezpieczeństwo ludzi już obowiązują m.in. w Londynie, Paryżu, Rzymie czy Barcelonie i wielu innych miastach świata.
Dzisiaj (7 września) rusza akcja zbierania podpisów pod projektem uchwały, który prezentujemy w całości na załączonym zdjęciu. Jeśli chcecie Państwo złożyć swój podpis pod projektem, albo pomóc w zbieraniu podpisów, prosimy o kontakt mailowy pod adresem: ksozkontakt@wp.pl. Podpisy będziemy zbierać także bezpośrednio na terenie miasta, informując o tym wcześniej m.in. na naszych stronach internetowych. Zaczynamy dzisiaj o godz. 13 przed Teatrem Bagatela (przy ul. Karmelickiej 6 na rogu z Krupniczą 1), gdzie będzie można nas spotkać do godziny 16. Jutro (8 września) będziemy natomiast na dolnym placu Ronda Mogilskiego w godzinach od 14 do 17.

Agnieszka Wypych
prezes Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt
pełnomocnik Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej

więcej informacji na:

https://www.facebook.com/KrakowskieStowarzyszenieObronyZwierzat/