Jak wszyscy wiemy, wielu uchodźców z Ukrainy ucieka przed wojną wraz ze swoimi zwierzakami. Ciężko doświadczeni koszmarem wojny, utratą wszystkiego co mieli, niejednokrotnie w żałobie po śmierci najbliższych, docierają na dworce naszych miast. Zwykle mają za sobą kilkadziesiąt godzin jazdy i są strasznie zmęczeni, a ze sobą jedną lub dwie torby, ale też bardzo często – swojego psa, kota, lub szynszyla. Na Dworcu Głównym w Krakowie sytuacja jest szczególnie trudna. Trafia tu codziennie, często na wiele godzin coraz więcej zwierząt i te zwierzęta muszą jeść. Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt podjęło akcję pomocową, ale nasze możliwości są ograniczone. Dlatego pomóżmy w zakupach karmy mokrej (w saszetkach lub puszkach) oraz kramy suchej w małych workach, jak również w zakupie misek. Taką karmę i miski można łatwo rozdać wprost do rąk osób mających przy sobie swoich pupili, a także można ją podać szczególnie głodnym zwierzętom, jak to właśnie widać na naszych zdjęciach. Pomagając zwierzętom, pomożemy też ludziom. Pamiętajmy o empatii… Wyobraźmy sobie, jak byśmy się czuli na miejscu tych ludzi, co byśmy czuli, gdyby to nasze zwierzęta musiały koczować na dworcu obcego miasta, wyrwane ze świata, który znały, wyrwane z własnych domów….
Niewyobrażalny dramat. Szczegóły zbiórki w linku:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/ksozdlazwierzatnadworcuglownymwkrakowie?fbclid=IwAR2NZgSIofcMbBFIgP_qqy0Yxkvk9v0zn6urBxbg9QUe_VVkcObDLOFEpHE
Sukcesywnie będziemy dołączać faktury za zakupione produkty. Wszystkim, którzy pomogą, bardzo dziękujemy.
Wpłat można dokonywać również bezpośrednio na nasze konto 43 1140 2004 0000 3602 8063 1353 z dopiskiem dla zwierząt na Dworcu Głównym
O naszej akcji informuje m.in. Gazeta Krakowska: