– Jest to wstyd dla naszego miasta, że nadal ten proceder kwitnie, że tak tratowane są czujące zwierzęta, czujące istoty. Sprzedaż żywych ryb nigdy nie będzie ani humanitarna ani etyczna i zawsze wiąże się z cierpieniem – powiedziała w „Kronice Krakowskiej” Agnieszka Wypych, prezes Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt. Dzisiaj (11.01) petycją KSOZ w sprawie całkowitego zakazu sprzedaży żywych ryb na miejskich targowiskach zajmie się Rada Miasta Krakowa. A stwierdziliśmy w niej m.in., że: „Wprawdzie karpie cierpią w milczeniu, ale ich system nerwowy jest podobny do tego, jaki mają psy czy koty. Tak samo odczuwają ból i przerażenie, tak samo zasługują też na humanitarne traktowanie. Dlatego należy jak najszybciej skończyć z tym okrucieństwem, dla którego nie ma żadnego usprawiedliwienia, a jego tradycje sięgają najwyżej wczesnego okresu PRL.”
Materiał od min 4.20 do 5.50:
https://krakow.tvp.pl/65596241/11012023-1430