Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt (KSOZ) zwraca się z apelem, aby ze względu na dobro zwierząt nie świętować nadejścia Nowego Roku głośnymi petardami i fajerwerkami.

Pamiętajmy, że zwierzęta mają znacznie czulszy słuch i słyszą wystrzały o wiele głośniej niż ludzie, a sylwestrowa kanonada wywołuje u nich niewyobrażalne stany lękowe i przerażenie. W rezultacie ta jedyna w roku noc to także czas masowych zaginięć i ucieczek psów czy kotów, które często nigdy nie zostają odnalezione, a w wielu przypadkach kończy się to ich śmiercią. W wyniku wystrzałów umierają one bowiem m.in. na zawał serca, giną pod kołami samochodów albo padają z wycieńczenia. W podobny sposób na fajerwerki reagują również dzikie zwierzęta, mieszkające w miastach, których w żaden sposób nie można do takiego huku przygotować, tak samo jak ptaków, które podczas panicznej ucieczki narażone są na zderzenia z różnymi przeszkodami, a potem zalegają martwe na ulicach i chodnikach.

A wszystko to dzieje się przy bezczynności władz i to na wszelkich możliwych szczeblach. Przypomnijmy tylko, że w ubiegłym tygodniu (20.12) Rada Miasta Krakowa odrzuciła większością głosów (20 do 9) petycję Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt w sprawie wprowadzenie całkowitego zakazu sprzedaży petard i fajerwerków na miejskich targowiskach.

Z tych powodów kierujemy nasz apel, w przekonaniu, że żadna rozrywka nie jest w stanie usprawiedliwić takiego nieszczęścia bezbronnych zwierząt, którego przy odrobinie dobrej woli można uniknąć.

Agnieszka Wypych
Prezes Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt

https://gazetakrakowska.pl/krakowskie-stowarzyszenie-obrony-zwierzat-apeluje-nie-dla-fajerwerkow-w-sylwestra/ar/c1-18191893?fbclid=IwAR3mynD1OhXsyvgZ8A8wuGSN82NI8VWhf4upXx3VrxN3Ry3Cdn0rgemqzGs