Treść apelu Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt o zamknięcia laboratorium w Mienenbuttel koło Hamburga, który wystosowaliśmy dzisiaj (17.10.2019) do Konsula Generalnego Niemiec w Krakowie Michaela Großa.
W związku z udokumentowaną praktyką bestialskiego znęcania się nad zwierzętami, Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt domaga się od władz Niemiec natychmiastowego zamknięcia laboratorium farmakologicznego i toksykologicznego w Mienenbuttel koło Hamburga. Jednocześnie oczekujemy wykrycia i ukarania winnych przerażającego cierpienia zwierząt, na których prowadzano testy i eksperymenty dla firm farmaceutycznych.
Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt jest oburzone i zaszokowane ujawnioną skalą zbrodni. Nie możemy pojąć jak można było stworzyć w sercu Europy fabrykę śmierci, w której bezbronnym psom szukającym do samego końca bliskości z człowiekiem, wkładano siłą do gardeł metalowe rury, przez które podawano leki, powodujące wymioty, krwotoki wewnętrzne i powolne umieranie w męczarniach. To samo dotyczy małp, więzionych w nienaturalnych pozycjach przy pomocy metalowych uprzęży, kajdan i wsporników, co było tylko wstępem do dalszych tortur, czy kotów, które poddawano stopniowemu zatruwaniu, podając nawet kilkanaście zastrzyków dziennie. A wszystko to działo się przez wiele lat z naruszeniem prawa i bez żadnych środków znieczulających czy przeciwbólowych, ale za to z dawką niepohamowanej agresji i okrucieństwa.
Dlatego teraz, w obliczu ujawnienia tej tragedii przez organizacje pozarządowe, laboratorium w Mienenbuttel k. Hamburga stało się symbolem znęcania nad bezbronnymi zwierzętami. I nie jest to już wewnętrzna sprawa Niemiec i niemieckich instytucji, ale sprawa każdego obrońcy praw zwierząt, także z Polski i Krakowa.