Walczyliśmy o porzuconego w Nowym Targu Barego od samego początku, gdy trafił pod naszą opiekę. Jego choroba była straszna (złośliwy rak skóry mastocytoma, który dał (prawdopodobnie) przerzuty pod koniec życia psa. Ta walka była trudna, ale też kosztowna. Stąd nasza zbiórka, w której można przeczytać i obejrzeć na zdjęciach całą historię Barego, wraz z dokumentacją medyczną . Będziemy jeszcze ją uzupełniać oraz sukcesywnie przedstawiać w załącznikach do zbiórki faktury, rachunki. Liczymy na Państwa pomoc.