Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt (KSOZ) domaga się wprowadzenia całkowitego zakazu wykorzystywania koni do ciągnięcia dorożek z turystami po ulicach Krakowa i zwraca się do Państwa jako kandydatów w wyborach na urząd prezydenta miasta o wyrażenie jednoznacznej deklaracji na temat swojego stanowiska w tej sprawie.
Uważamy, że wykorzystywanie koni w celach rozrywkowych w centrum wielkiego miasta w XXI wieku to coraz bardziej kompromitująca skaza na wizerunku Krakowa i jego władz. Jest to niegodziwe etycznie, całkowicie sprzeczne z jakimkolwiek dobrostanem tych zwierząt sprowadzonych do roli przedmiotów, ale i sprzeczne z racjonalnością oraz wymogami współczesności. Wreszcie nie ma ono nic wspólnego z prawdziwą kulturą, co potwierdza fakt, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przychyliło się niedawno do wniosku naszego Stowarzyszenia, aby nie wpisywać tzw. krakowskich dorożek, przypominających carskie karoce, na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO.
Jest to pod każdym względem szkodliwy anachronizm, który nie powinien występować w przestrzeni publicznej naszego miasta, tym bardziej, że Kraków jest coraz bardziej zakorkowany, zanieczyszczony i hałaśliwy, a konie pracują w ekstremalnie trudnych warunkach. W miesiącach letnich są one zmuszane do pracy w upałach, co naraża je na udary i zasłabnięcia, a według obowiązujących w mieście regulacji można je eksploatować przez 12 godzin bez żadnych przerw na odpoczynek. W rezultacie dochodzi m.in. do wypadków komunikacyjnych i innych groźnych zdarzeń z udziałem tych zwierząt, w tym także śmiertelnych, jak np. na ul. Monte Cassino, Powstańców czy Świętego Jana (śmierć konia Pilsnera).
To właśnie z tych powodów Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt jako pierwsza organizacja prozwierzęca wystąpiło już 9 lat temu z postulatem wprowadzenia w Krakowie całkowitego zakazu ruchu dorożek konnych, podobnego do tych, jakie już wprowadzono w Londynie, Paryżu, Rzymie czy Barcelonie i wielu innych miastach świata.
Przypomnijmy tylko, że w 2022 r. KSOZ wniosło obywatelską inicjatywę uchwałodawczą dotyczącą wprowadzenia całkowitego zakazu wykorzystywania koni do transportu tzw. dorożkami na terenie naszego miasta, popartą przez 835 mieszkańców, jednak Rada Miasta Krakowa odrzuciła ją stosunkiem głosów: 12 za, 25 przeciw, przy 4 wstrzymujących się. Z odmową spotkała się także nasza propozycja, aby w referendum lokalnym poddać pod osąd mieszkańców pytanie: „Czy jesteś za wprowadzeniem zakazu funkcjonowania dorożek konnych w Krakowie?”, pod którą podpisało 5588 osób. Z ogromnym rozczarowaniem przyjęliśmy również jedną z ostatnich decyzji byłego Prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego, który odrzucił petycję Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt w sprawie wprowadzenia pilotażowego programu dorożek elektrycznych w Krakowie, pod którą podpisało się 1,5 tys. mieszkańców i których głos także został zignorowany.
Dlatego przypominamy, że mieszkańcy Krakowa nie korzystają z tzw. dorożek, które są jednym z najbardziej odrażających przejawów turystyfikacji miasta. W związku z tym oczekujemy od Państwa zajęcia jednoznacznego stanowiska na ten temat i przedstawienia konkretnych działań, które zamierzają Państwo podjąć w tej sprawie.
Agnieszka Wypych
Prezes Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt