Radni poparli miażdżącą przewagą głosów petycję Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt ws. wprowadzenia zakazu sprzedaży fajerwerków na miejskich targowiskach. Jednocześnie odrzucili jednak nieznaczną przewagą głosów naszą petycję ws. wprowadzenia zakazu sprzedaży żywych ryb na miejskich targowiskach.
Mamy więc krok we właściwym kierunku w sprawie fajerwerków, ale z drugiej strony kolejną kompromitację Rady Miasta Krakowa ws. sprzedaży żywych ryb.
Jak podkreśliliśmy w naszych petycjach, fakt, że w ostatnich miesiącach nadal nie doszło do żadnych ograniczeń w prawie krajowym w tym zakresie, oznacza, iż ponownie pojawi się problem strzelania i hałasów, a także rzezi karpi w okresie świątecznym. Dlatego po raz kolejny zaapelowaliśmy o podjęcie możliwych, lokalnych działań w tej sprawie.
Jeśli chodzi o sprzedaż fajerwerków, to przekonywaliśmy, że obwiązujący stan prawny w żadnej mierze nie uwzględnia oddziaływania poziomu ich hałasu i częstotliwości na zwierzęta. „Tymczasem mają one znacznie wrażliwszy słuch niż ludzie, a huk wystrzałów wywołuje u nich niewyobrażalne stany lękowe i przerażenie. W rezultacie bardzo często noc sylwestrowa to czas zaginięć i ucieczek psów czy kotów, które – bywa, że już nigdy nie zostają odnalezione. W wielu przypadkach sylwestrowa kanonada kończy się śmiercią przestraszonych zwierząt, które w wyniku wystrzałów umierają na zawał serca, giną pod kołami samochodów czy padają z wycieńczenia. Podobnie na fajerwerki reagują dzikie zwierzęta, żyjące w mieście, a także ptaki, które podczas panicznej ucieczki narażone są na zderzenia z różnymi obiektami, a potem zalegają martwe na ulicach i chodnikach. I nie ulega dla nas najmniejszej wątpliwości, że żadna rozrywka nie jest w stanie usprawiedliwić takiego nieszczęścia bezbronnych zwierząt.”
Jeśli chodzi o sprzedaż żywych ryb, to argumentowaliśmy, że należy zakwalifikować ją jako oczywiste znęcanie się nad zwierzętami. „Widok ich otwartych boleśnie pyszczków, ich śmiertelnie przerażonych oczu jest wstrząsający dla każdego człowieka posiadającego empatię i choćby minimalną wiedzę na temat tych zwierząt, które choć cierpią w milczeniu, to jako kręgowce posiadają system nerwowy podobny do tego, jaki mają psy czy koty. Tak samo odczuwają ból i przerażenie, tak samo zasługują na humanitarne traktowanie. Handel żywymi karpiami jest więc zwyczajnym okrucieństwem, a jego tradycje nie są wcale długie i sięgają najwyżej wczesnego okresu PRL. Dlatego ci, którzy usiłują usprawiedliwiać w jakikolwiek sposób dręczenie tych zwierząt, dają dowód braku współczucia wobec tych czujących istot i po prostu głupoty opornej wobec wiedzy i argumentacji tak naukowej, jak i kulturowej oraz przede wszystkim etycznej, głupoty, do której nic nie przemawia. Zdumiewa przy tym fakt, że w sytuacji, kiedy wiedza na ten temat jest coraz bardziej powszechna i niemal wszystkie wielkie sieci sklepów zrezygnowały już z tego procederu, to Rada Miasta Krakowa nadal bezwstydnie zezwala na dręczenie żywych ryb na miejskich targowiskach.”
Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt na przestrzeni ostatnich lat PO RAZ TRZECI wystosowało petycje w tych sprawach do RMK. Uchwała ws. zakazu sprzedaży fajerwerków na miejskich targowiskach ma obowiązywać od początku 2026 r. Z kolei chociaż petycja ws. zakazu sprzedaży ryb na miejskich targowiskach została nieznaczną większością głosów odrzucona, to nie mamy wątpliwości, że wprowadzenie takiego zakazu jest tylko kwestią czasu i do sprawy wrócimy.
Agnieszka Wypych
prezes Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt
P. S. A oto jak głosowali Radni w tych dwóch sprawach:
1) Naszą petycję ws. zakazu sprzedaży fajerwerków na miejskich targowiskach poparło 35 radnych, przeciw było 5, a 1 osoba wstrzymała się od głosu.
Za przyjęciem naszej petycji głosowali: Anna Bałdyga, Iwona Chamielec, Michał Ciechowski, Tomasz Daros, Bogumiła Drabik, Eliza Dydyńska-Czesak, Grażyna Fijałkowska, Grzegorz Garboliński, Łukasz Gibała, Joanna Hańderek, Marek Hohenauer, Bartłomiej Kocurek, Jakub Kosek, Małgorzata Kot, Zbigniew Kożuch, Tomasz Leśniak, Agnieszka Łętocha, Łukasz Maślona, Magdalena Mazurkiewicz, Piotr Moskała, Rafał Nowak, Edyta Nowak, Aleksandra Owca, Renata Piętka, Agnieszka Pogoda-Tota, Edward Porębski, Małgorzata Potocka, Edyta Sikora, Michał Starobrat, Grzegorz Wojciech Stawowy, Grzegorz Stawowy Alicja Szczepańska, Aleksandra Witek, Rafał Zawiślak, Maciej Żmuda.
Przeciwko naszej petycji zagłosowali: Michał Drewnicki, Mariusz Kękuś, Renata Kucharska, Maciej Michałowski, Marek Sobieraj.
Wstrzymał się od głosu: Krzysztof Sułowski.
2) Za odrzuceniem naszej petycji ws. zakazu sprzedaży żywych ryb na miejskich targowiskach głosowało 14 radnych, 13 było przeciwko, 8 osób wstrzymało się od głosowania, a 4 osoby nie brały udziału w głosowaniu.
Za odrzuceniem naszej petycji zagłosowali: Anna Bałdyga, Michał Drewnicki, Grażyna Fijałkowska, Mariusz Kękuś, Zbigniew Kożuch, Renata Kucharska, Magdalena Mazurkiewicz, Maciej Michałowski, Edyta Nowak, Edward Porębski, Grzegorz Wojciech Stawowy, Grzegorz Stawowy, Krzysztof Sułowski, Alicja Szczepańska.
Przeciw odrzuceniu naszej petycji zagłosowali: Eliza Dydyńska-Czesak, Grzegorz Garboliński, Łukasz Gibała, Joanna Hańderek, Małgorzata Kot, Tomasz Leśniak, Rafał Nowak, Aleksandra Owca, Agnieszka Paderewska, Małgorzata Potocka, Edyta Sikora, Michał Starobrat, Rafał Zawiślak
Wstrzymali się od głosu: Iwona Chamielec, Michał Ciechowski, Bogumiła Drabik, Włodzimierz Pietrus, Renata Piętka, Agnieszka Pogoda-Tota, Marek Sobieraj, Maciej Żmuda,
Obecni, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu: Tomasz Daros, Bartłomiej Kocurek, Jakub Kosek, Agnieszka Łętocha.