Urzędnicy zezwalają na pracę koni dorożkarskich nawet w największe fale upałów, a serce wielkiego miasta nie powinno być miejscem do tego typu pracy zwierząt – powiedziała TVN Agnieszka Wypych, prezes Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt.
Naszym zdaniem, działania Urzędu Miasta Krakowa są niewystarczające i nieadekwatne do tropikalnych temperatur, z jakimi mamy do czynienia. Zamiast wprowadzić całkowity zakaz pracy koni na terenie całego miasta, czasowo wyłącza się z ruchu dorożkarskiego tylko Rynek Główny, przy jednoczesnej zgodzie na wykorzystywanie koni w sąsiednich częściach centrum miasta. W rezultacie konie nadal zmuszane są do pracy w warunkach, które zagrażają ich zdrowiu i życiu, a wszystko to w imię dostarczania rozrywki dla małej grupki turystów.

Kraków. Na czas upałów konie znikną z Rynku Głównego | Dzień Dobry TVN