Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt domaga się wprowadzenie całkowitego zakazu sprzedaży żywych karpi na miejskich targowiskach i terenach podległych naszemu miastu. To wstyd, że w sytuacji, kiedy niemal wszystkie największe sieci sklepów spożywczych wycofały się ze sprzedaży żywych karpi, na krakowskich targowiskach nadal ma miejsce w okresie świątecznym handel żywymi rybami. Wprawdzie karpie cierpią w milczeniu, ale ich system nerwowy jest podobny do tego, jaki mają psy czy koty. Tak samo odczuwają ból i przerażenie. Dlatego należy jak najszybciej skończyć z tym okrucieństwem, dla którego nie ma żadnego usprawiedliwienia.
Agnieszka Wypych
Prezes Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt
Chcą zakazu sprzedaży żywych karpi na placach targowych – KRKnews